Aktualności - szczegóły
Okiem pośrednika - Taki był ten 2005 rok, podsumowuje Maciej BrzezińskiKategoria: O rynku nieruchomości, publikacja: 2005-12-29 20:06:35
Małopolski rynek nieruchomości w roku 2005 upłynął pod znakiem dalszego wzrostu cen wszelkich rodzajów nieruchomości, co było kontynuacją trendu z lat poprzednich. Sytuacja ta była szczególnie widoczna w segmencie mieszkań, gdzie ceny w wzrosły znacznie nawet o ok. 20 proc..
W przypadku gruntów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe wzrosty cen nie były już tak gwałtowne, choć również osiągnęły wzrost rzędu kilku do kilkunastu procent. Specyficzna sytuacja panowała na rynku gruntów przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną, gdzie w dalszym ciągu widoczna jest przewaga popytu nad podażą, wywołana m.in. przez deweloperów. W głównej mierze jest to konsekwencją opóźnień w przygotowaniu planów zagospodarowania przestrzennego, co powoduje trudności w ocenie możliwości realizacji inwestycji o charakterze wielorodzinnym dla konkretnej lokalizacji, zwiększając tym samym ryzyko. Zastępcze procedury w znacznym stopniu wydłużają czas trwania procesu inwestycyjnego podrażając tym samym jego koszt. Nieco lepiej pod tym względem wygląda sytuacja w przypadku gruntów pod zabudowę jednorodzinną, a w szczególności, że w mijającym roku kilka z gmin sąsiadujących z Krakowem „uporało” się z przygotowaniem planów zagospodarowania przestrzennego, a następne są mocno zaawansowane w ich przygotowanie. Zauważalne jest przy tym to, że z roku na rok tereny coraz dalej położone od granic Krakowa są brane pod uwagę przez klientów jako miejsce możliwej lokalizacji domu. Przykładem jest popularna gmina Michałowice, gdzie tylko w 2005 roku wydano przeszło 200 decyzji o warunkach zabudowy na domy jednorodzinne. Wynika to przede wszystkim z tego, że ceny tego typu gruntów w samym Krakowie jak i w gminach położonych w bezpośrednim sąsiedztwie osiągnęły już stosunkowo wysoki poziom i w dalszym ciągu można obserwować ich wzrost. Pomimo utrudnień wynikających z opieszałości władz gminnych w przygotowaniu planów oraz mimo systematycznie rosnących cen ziemi w dalszym ciągu wiele nieruchomości zmienia swoich właścicieli i nie inaczej było w mijającym roku
Kolejnym istotnym czynnikiem oddziałującym od pewnego czasu na rynek nieruchomości, w tym na rynek gruntów jest fakt coraz większej dostępności kredytów, co poszerza grono osób podejmujących decyzję o zakupie nieruchomości. W roku 2005 większość transakcji była finansowana co najmniej w części z kredytu bankowego. Sporo też klientów decydowało się na zakup gdzie kredyt pokrywał sto procent wydatków na zakup nieruchomości.
W segmencie gruntów przeznaczonych pod zabudowę komercyjną, sytuacja jest podobna jak w przypadku pozostałych rodzajów nieruchomości. Oznacza to spore problemy ze znalezieniem działek pod taką zabudowę, które nie budziłyby wątpliwości co do możliwości realizacji inwestycji tego typu. Główną przyczyną podobnie jak dla pozostałych gruntów jest brak jasnych wytycznych dotyczących przeznaczenia gruntów. Pomimo to w segmencie komercyjnym rok 2005 na rynku krakowskim zaznaczył się sporym zainteresowaniem inwestorów i to zarówno tych lokalnych jak i zagranicznych. Zainteresowanie to dotyczyło przede wszystkim gruntów pod zabudowę magazynowo – produkcyjną oraz hotelarsko – turystyczną.
Maciej Brzeziński
Specjalista ds. nieruchomości komercyjnych
Biuro Nieruchomości PÓŁNOC
Oddział I Kraków/Balicka
W przypadku gruntów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe wzrosty cen nie były już tak gwałtowne, choć również osiągnęły wzrost rzędu kilku do kilkunastu procent. Specyficzna sytuacja panowała na rynku gruntów przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną, gdzie w dalszym ciągu widoczna jest przewaga popytu nad podażą, wywołana m.in. przez deweloperów. W głównej mierze jest to konsekwencją opóźnień w przygotowaniu planów zagospodarowania przestrzennego, co powoduje trudności w ocenie możliwości realizacji inwestycji o charakterze wielorodzinnym dla konkretnej lokalizacji, zwiększając tym samym ryzyko. Zastępcze procedury w znacznym stopniu wydłużają czas trwania procesu inwestycyjnego podrażając tym samym jego koszt. Nieco lepiej pod tym względem wygląda sytuacja w przypadku gruntów pod zabudowę jednorodzinną, a w szczególności, że w mijającym roku kilka z gmin sąsiadujących z Krakowem „uporało” się z przygotowaniem planów zagospodarowania przestrzennego, a następne są mocno zaawansowane w ich przygotowanie. Zauważalne jest przy tym to, że z roku na rok tereny coraz dalej położone od granic Krakowa są brane pod uwagę przez klientów jako miejsce możliwej lokalizacji domu. Przykładem jest popularna gmina Michałowice, gdzie tylko w 2005 roku wydano przeszło 200 decyzji o warunkach zabudowy na domy jednorodzinne. Wynika to przede wszystkim z tego, że ceny tego typu gruntów w samym Krakowie jak i w gminach położonych w bezpośrednim sąsiedztwie osiągnęły już stosunkowo wysoki poziom i w dalszym ciągu można obserwować ich wzrost. Pomimo utrudnień wynikających z opieszałości władz gminnych w przygotowaniu planów oraz mimo systematycznie rosnących cen ziemi w dalszym ciągu wiele nieruchomości zmienia swoich właścicieli i nie inaczej było w mijającym roku
Kolejnym istotnym czynnikiem oddziałującym od pewnego czasu na rynek nieruchomości, w tym na rynek gruntów jest fakt coraz większej dostępności kredytów, co poszerza grono osób podejmujących decyzję o zakupie nieruchomości. W roku 2005 większość transakcji była finansowana co najmniej w części z kredytu bankowego. Sporo też klientów decydowało się na zakup gdzie kredyt pokrywał sto procent wydatków na zakup nieruchomości.
W segmencie gruntów przeznaczonych pod zabudowę komercyjną, sytuacja jest podobna jak w przypadku pozostałych rodzajów nieruchomości. Oznacza to spore problemy ze znalezieniem działek pod taką zabudowę, które nie budziłyby wątpliwości co do możliwości realizacji inwestycji tego typu. Główną przyczyną podobnie jak dla pozostałych gruntów jest brak jasnych wytycznych dotyczących przeznaczenia gruntów. Pomimo to w segmencie komercyjnym rok 2005 na rynku krakowskim zaznaczył się sporym zainteresowaniem inwestorów i to zarówno tych lokalnych jak i zagranicznych. Zainteresowanie to dotyczyło przede wszystkim gruntów pod zabudowę magazynowo – produkcyjną oraz hotelarsko – turystyczną.
Maciej Brzeziński
Specjalista ds. nieruchomości komercyjnych
Biuro Nieruchomości PÓŁNOC
Oddział I Kraków/Balicka




