Get Adobe Flash player

Oni z PÓŁNOC Nieruchomości odnieśli sukces

Ewa Choroś
Dyrektor oddziału PÓŁNOC Nieruchomości w Lublinie

Obecnie zarządzasz lubelskim oddziałem PÓŁNOC Nieruchomości. Czym zajmowałaś się wcześniej zawodowo?

Przez ostatnie kilka lat byłam związana z PÓŁNOC Nieruchomości S.A. Przed przeprowadzką do Lublina, pracowałam w centrali spółki w Krakowie, w której ostatnio pełniłam funkcję Dyrektora ds. rozwoju sieci.

Dlaczego wybrałaś akurat branżę nieruchomości?

To był przypadek. W 2003 roku wróciłam z USA i szukałam miejsca dla siebie w Polsce. Traf chciał, że na wysłaną przeze mnie aplikację odpowiedziało biuro nieruchomości. Poszłam na rozmowę rekrutacyjną i tak się zaczęła moja przygoda z tą branżą, która trwa do dziś. 

Czy praca w PÓŁNOC Nieruchomości S.A. i okres, w którym występowałaś w roli franczyzodawcy przekonał Cię, że prowadzenie własnej działalności w formie franczyzy akurat tej sieci jest dobrym rozwiązaniem?

Zaczynałam pracę w PÓŁNOC Nieruchomości S.A. zarządzając sekretariatem Spółki. Szybko awansowałam na stanowisko Asystenta Zarządu, a następnie w krótkim czasie zostałam Dyrektorem ds. rozwoju sieci. Obserwując swój sukces w tej firmie, docenianie zaangażowania w wykonywaną pracę a co za tym idzie szybkie awanse, nabrałam przekonania, że firma stwarza olbrzymie możliwości rozwoju. Nie ma tu znaczenia, czy współpraca jest realizowana na podstawie umowy o pracę, czy umowy franczyzowej.  Kupno licencji jest de facto nabyciem klucza do sukcesu, ponieważ każdy franczyzobiorca otrzymuje do swojej dyspozycji sprawdzony i ulepszany przez wiele lat model działania firmy. Pozostaje jedynie włożyć w ten biznes trochę ciężkiej pracy i sukces jest wtedy na wyciągnięcie ręki.

Mówisz, że franczyza i branża nieruchomości to dobre połączenie. Czy jednak prowadzenie firmy pod własnym szyldem nie stwarza większych możliwości?

Jestem przekonana, że nie. Wybór franczyzy to pójście łatwiejszą drogą, na której nie czyha tyle pułapek, jak w przypadku budowania własnej marki od zera. Przez dwa lata zajmowałam się sprzedażą licencji PÓŁNOC Nieruchomości i doskonale poznałam mocne strony franczyzy. Najważniejsza z nich to oszczędność czasu i pieniędzy. To do czego doszlibyśmy (lub nie) przez kilka lat ciężkiej pracy, we franczyzie otrzymujemy już na wstępie stosunkowo niewielkim kosztem. Poza tym, w grupie zawsze jest łatwiej. Uzyskujemy w ten sposób możliwość wymiany zdań, poglądów, sposobów rozwiązania niektórych problemów itd. Myślę, że franczyza to przyszłość biur pośrednictwa.

Co sprawia Ci największą satysfakcję w pracy?

Uwielbiam pracę z klientami. Wiem, że pracując w biurze nieruchomości pomagam im spełnić marzenia dotyczące miejsca, w którym chcieliby mieszkać. Ponadto, klienci bardzo często szukają rady fachowca, chcą mieć pewność, że oszczędności ich życia są bezpieczne. Lubię im pomagać i dawać tą pewność. Branża nieruchomości jest fantastyczna, ponieważ pozwala na rozwój w wielu dziedzinach. To nie tylko prawo, finanse, ale również np. budownictwo, czy psychologia. Ciągle trzeba się dokształcać i być na bieżąco, aby skutecznie dopilnować spraw klientów.

Czego się nauczyłaś pracując w PÓŁNOC Nieruchomości?

Na pewno wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu oraz kreatywności. PÓŁNOC Nieruchomości jako spółka giełdowa zawsze idzie do przodu, ciągle wprowadza nowe rozwiązania mające ulepszyć model współpracy zarówno z klientami firmy, jak i franczyzobiorcami. Tego będę się trzymać, ponieważ to dobry kurs.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

Najpopularniejsze zapytania o nieruchomości ...

rozwiń
PÓŁNOC Nieruchomości S.A.

NewConnect
Pierwszy pośrednik nieruchomości notowany na giełdzie w Warszawie.
Copyright © 2012 PÓŁNOC Nieruchomości S.A. Engine: FastContent RE